Key Art Festiwalu Nowe Horyzonty 2018

Wrocławski Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty jest dumą miasta. To wielkie wydarzenie, które na czas trwania przemienia ulice dolnośląskiej stolicy w artystyczną przestrzeń. Wokół kina niczym kolorowe ptaki kręcą się miłośnicy filmów. Restauracje i bary wprowadzają specjalne, festiwalowe menu. Odbywa się wiele wydarzeń towarzyszących, min plenerowe kino, spotkania literackie, wystawy, debaty. Te kilkanaście letnich dni to zawsze prawdziwy festiwal sztuki i kina.
Corocznie ważnym elementem festiwalu jest jego Key Art. Pojawia się na wszystkich materiałach promujących festiwal. Jest jego spoiwem i motywem przewodnim. To coś więcej niż zwykły logotyp. To najczęściej obraz lub znak, który budzi refleksję i buduje atmosferę. Jakby wprowadza nas na kontakt ze sztuką, w tym przypadku filmową.
Sam logotyp jako znak graficzny w świecie reklamy musi spełniać konkretną funkcję. Musi być nośnikiem wiadomości. Musi być jasny i czytelny. Zbudowany tak, aby był odczytany przez konkretną grupę zgodnie z zamysłem autorów. Sztuka nie wpisuje się w te wymagania. Key Art to coś co łączy te dwa światy. Świat jasnego komunikatu i świat wizji, metafory.

Autorem tegorocznego Key Artu jest Łukasz Berger. Praca nad znakiem zaczęła się od przygotowania instalacji, która powstała na zasadzie site specific. Inspiracją autora był betonowy obiekt. Dzięki współpracy z fotografem Michałem Wekslerem znaleziono miejsce instalacji. Stary, opuszczony, betonowy bunkier w środku lasu, idealnie wpisał się w zamysł artystów.

Instalację i znak nazwano „OUT”.  Być OUT znaczy znaleźć się POZA głównym nurtem, zrozumieniem, społeczeństwem, dominującą siłą. Nie być częścią czegoś, a być „POZA” ma wiele płaszczyzn. Można być „poza” grupą, poza społeczeństwem, poza normą, poza nurtem. To rodzaj izolacji narzuconej lub izolacji z wyboru. To może być przejaw siły i pewności siebie lub przeciwnie skutek dyskryminacji i odrzucenia. Key Art Festiwalu Nowe Horyztony 2018 to mocny, bogaty w treść znak. Nie jest zwykłą wizualizacją, ale prawdziwym zdjęciem, prawdziwego miejsca choć wygląda jak nie z tego świata. Oceńcie sami.
O samym znaku, pracy nad nim i inspiracjach więcej poczytać można w wywiadzie z autorami w serwisie NH: https://www.nowehoryzonty.pl
(źródło foto: https://www.nowehoryzonty.pl)